Władza w rękach boga

W naszym kręgu kulturowym rzadko mówi się o doktrynie politycznej zwanej „teokracją”, więc postanowiłam ją przybliżyć. Termin pochodzi ze starożytnej greki, gdzie „théos” to „bóg”, a „kratòs” – „władza”. Według niej władzę w państwie sprawują kapłani, którzy decydują zarówno o sprawach religijnych, jak też świeckich. Ideologicznie są oni jednak tylko reprezentantami władcy absolutnego – boga lub bogów. Kapłani poprzez rządzenie ludem wcielają w życie nadrzędną wolę boską i urzeczywistniają polecenia wyższej istoty. Pierwszymi teokracjami były takie państwa jak: starożytny Egipt i starożytny Izrael. Faraon miał władzę absolutną jako przedstawiciel egipskich bogów. Z kolei w okresie świetności Izraela władcami zostawali kolejno prorocy Jahwe: Saul, Dawid i Salomon. W średniowieczu państwem teokratycznym był bardzo ekspansywny i wojowniczy wielki kalifat arabski. Zapewne wielu wydaje się, że teokracja to archaiczny przeżytek. Otóż wcale nie – w XXI w. Istnieją państwa, w których dominuje ta doktryna polityczna. Wszyscy doskonale je znamy. To przede wszystkim niespokojne państwa wschodu – Afganistan (teokracja głównie za czasów Mohammada Omara, obecnie występuje sporadycznie) i Iran (najwyższą władzę posiada ajatollah). W europie teokrację prezentuje przede wszystkim państwo watykańskie, którego głową jest papież.

Both comments and pings are currently closed.